Historia dwóch gabinetów
Dwa gabinety w tym samym mieście. Te same ceny. Ten sam cennik "po sąsiadach".
Gabinet A: właściciel jedzie na Majorkę. Gabinet B: właściciel zastanawia się czy stać go na nowy RTG.
Różnica?
A wie ile kosztuje go każdy zabieg. B zgaduje.
A podnosi ceny tam gdzie traci. B boi się że pacjenci uciekną.
A traktuje gabinet jak biznes. B traktuje jak "pracę na swoim".
Przez 7 lat w branży widziałem dziesiątki takich par. Zawsze to samo.
Dlaczego świadomość liczb ma znaczenie?
Większość właścicieli gabinetów ustala ceny w jeden z trzech sposobów:
- "Po sąsiadach" - patrzę ile bierze konkurencja i ustawiam podobnie
- "Z głowy" - wydaje mi się że 500 zł za ten zabieg to dobra cena
- "Jak zawsze" - rok temu było 400 zł, podniosę o 10%
Problem? Żadna z tych metod nie uwzględnia Twoich rzeczywistych kosztów.
Przykład z życia
Gabinet wykonuje wypełnienie kompozytowe za 350 zł.
Bez kalkulacji:
- "Cena rynkowa to 300-400 zł"
- "Zarabiam na tym pewnie z 200 zł"
Po kalkulacji (CennikPro):
- Czas pracy: 30 min × 70 zł/h = 35 zł
- Materiały: 35 zł
- Koszt operatora (40% ceny): 140 zł
- Realny koszt: 210 zł
- Realny zysk: 140 zł (40% marży)
Nie 200 zł zysku. 140 zł.
A przy niektórych zabiegach różnica jest jeszcze większa - niektórzy właściciele tracą pieniądze na zabiegach myśląc że zarabiają.
Co robią właściciele świadomi liczb?
1. Identyfikują zabiegi nierentowne
Nie każdy zabieg musi zarabiać tak samo. Ale musisz wiedzieć które zarabiają mało, żeby świadomie decydować:
- Podnieść cenę?
- Zoptymalizować proces?
- Ograniczyć wykonywanie?
2. Podejmują decyzje na podstawie danych
- Kupić nowy sprzęt? → Policzę ile zabiegów muszę wykonać żeby się zwrócił
- Zatrudnić higienistkę? → Policzę czy stawka godzinowa się zbilansuje
- Podnieść ceny? → Policzę które zabiegi tego wymagają
3. Negocjują z dostawcami
Gdy wiesz że materiały to 15% kosztu zabiegu, wiesz ile możesz zaoszczędzić negocjując 10% rabatu.
Jak zacząć?
Nie potrzebujesz skomplikowanego systemu. Potrzebujesz arkusza który pokaże Ci:
- Ile kosztuje Cię godzina pracy gabinetu (czynsz, prąd, sprzęt, pensje)
- Ile kosztują materiały do każdego zabiegu
- Ile kosztuje Cię operator (jeśli pracujesz z prowizją)
Dodaj to do siebie. Porównaj z ceną. Zysk lub strata - czarno na białym.
Podsumowanie
Nie wielkość gabinetu decyduje o sukcesie. Świadomość liczb.
Właściciel który zna swoje koszty:
- Wie gdzie zarabia, gdzie traci
- Podejmuje decyzje na danych, nie przeczuciu
- Może spokojnie planować rozwój
Właściciel który zgaduje:
- Boi się podnosić ceny
- Nie wie czemu "ciężko pracuje a kasy brak"
- Zawsze goni za następnym pacjentem
W którym gabinecie chcesz być?